Klientowi chodzi o to by nie płacić Ci już za nic,
lecz nie dajmy się zwariować i nie bierzmy byle czego,
bo to na nas się odbije, kto Atlasem fliz nie kryje.
Mapei, Sopro i Ceresit, których my nie mamy za nic,
nie możemy ich porównać do Atlasa Przodownika,
żaden z nas go nie unika.
Optyroka i Kleizer-a pod uwagę nie bierz proszę,
bo obejrzysz się za siebie i się sparzysz na robocie,
jak pokarzesz się klientom, kiedy łapy będą w błocie.
Chcesz być dobry bądź zrzeszony,
w PZP-emie masz tam wszystko, pracę, piwo i naukę,
spędzisz chwile towarzysko, lecz bez żony.
Wiele lat nas szkolili, na płytkarzy sposobili.
A nasz Tomek postać święta, rządzi nami jak pamiętam,
Jest Dorota, uśmiech wielki, co w kongresy nas wpędzała,
byśmy razem się spotkali i tańcować obiecała.
A Łukaszek wraz z Oleńką, co po całej jeżdżą ziemi,
by nam służyć, co my chcemy.
Myślisz pewnie dużo piszę, ploty zdradzam,
gdy naczelny to przeczyta to się z Pawłem nie dogadam.
Czarna Kasia tak na Budmie czadu dała
z kwiatkiem w ręku, aż nas wszystkich zachwycała.
Pamiętamy o Ryszardzie tym Ludwiczaku tym pogodnym,
znacie pewnie z bliska z czerwonego blasku pyska,
co nas w progi te zaprosił byśmy byli okiełznani,
i robotę znali sami.
Długo mówić na szkoleniach, zastosujesz już nie zmieniasz,
stosuj Atlas Glazurnika Eko-Nomi ty unikaj.
Optyzary to podróby, nie używaj ich bez próby,
noszą jednak znak Atlasa, lecz malutki, niewidoczny,
lepiej zbastuj sobie, spocznij.
W Plusie Atlas klei mocno, silnie, szybko, a co chwyci już nie puści,
bo robotę mamy wartką i marzenie Ci się ziści.
Nie zamieszaj jego z piaskiem, nie rób tego, bój nie próbuj,
bo wylecisz z branży z trzaskiem, na Kuronia zaraz spadasz,
nie udzieli Ci rękojmi i się z Przemkiem nie dogadasz.
Glazurnikiem Cię nie zowią, a partaczem przysposobią.
Stracisz wszystko, stracisz pracę i nazwisko,
Chcesz być pewien swej gwarancji, stosuj Atlas coraz więcej.
Ma on klajster Mega mocny, który z palet szybko znika,
szpec nad szpece , w klinkierze, w gresie i w marmurze
i w sedesie, stosuj Woder, taśmy i kołnierze,
do łazienek na tarasy, wszystko będzie bardzo suche,
z Pro-Atlasem same Asy.
Gdy klienta masz brudaska wciskaj w fugi epoksydy,
i nie będzie już niesnaska, gdy on zmyje ją co łaska.
Terplan, Samy i Postary tak wylewne są na matę,
jest to produkt znakomity i roboty nie za dużo, w mig układasz flizy na to.
Glazurnicy wiara równa, pod nogami mamy ziemię,
pieniądz z potu nam wyrówna, a na plecach ciężkie brzemię.
Firma Atlas wciąż przoduje są tam same tęgie głowy,
każdy ciężko z nich pracuje, o tumanach nie ma mowy.
Długo by tu pisać zmyślnie, czas już wracać do swej kniei,
więc ustalmy jednomyślnie, bez Atlasa się nie klei.
Wiesiu S.
|